
Wiemy, że to wytarty slogan, ale nikt nie zaprzeczy, że najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny. Udowadnia to Karolina, która od czasu do czasu wpada na szalone pomysły. Tym razem przyłapaliśmy ją w kuchni.
Archive for wrzesień, 2008
Karolina rozbiera się w kuchni « 29 wrzesień 2008 | 3:30 | Polskie Amatorki | No Comments »
Przygoda z pezpruderyjną naturystką
«
25 wrzesień 2008 |
6:25 |
Polskie Amatorki |
No Comments »

Doszedłem ostatnio do wniosku, że już jestem skazany na seksualne przygody. Nawet jeśli nie chcę, nie zamierzam, nie planuję żadnego podrywu to i tak prawie zawsze przytrafia mi się jakaś seksualna przygoda. Spotkałem ostatnio starego kumpla, którego nie widziałem parę lat. Kolo wrócił do Krakowa po paru latach i bardzo się ucieszyłem na jego widok. Spotkanie postanowiliśmy uczcić małym browarkiem w plenerze. Specjalnie poszliśmy nad wodę, daleko od miasta, żeby spokojnie sobie posiedzieć i pogadać o starych czasach przy bursztynowym napitku. Żadnych lasek, żadnego dupczenia. To miało być takie wzykłe męskie popołudnie przy piwku. No i co? I nawet jeszcze dobrze nie wybraliśmy miejsca, a już spotkaliśmy samotną brunetkę, która postanowiła się nieco zrelaksować w samotności. Laska miała problem z rozłożeniem namiotu, więc jako dobrzy ludzie, postanowiliśmy jej pomóc. Niestety okazało się, że namiot był niekompletny i nic z tego nie będzie. Patrycja przyznała się, że jest naturystką i lubi w odosobnieniu opalać się nago. Mojemu kumplowi aż się oczy zaświeciły i już wiedziałem, że nici z browaru. Ten dzień na pewno skończy się dymaniem. Nie zdążyłem nawet dobrze o tym pomyśleć, a Krzychu i Patrycja już siedzieli nago na kocyku i zaczynali się miętosić. No cóż. Takie życie podrywacza. Ja już chyba jestem skazany na seks
Całe szczęście, że zabrałem kamerę ze sobą. Dzięki temu możecie zobaczyć jak Krzysiek i Patrycja dają ognia na łonie natury. Tak im się to spodobało, że nawet padający deszcz im nie przeszkadzał. Mi jednak szkoda było sprzętu więc zaproponowałem przenosiny do hotelu, gdzie napalona parka dokończyła dzieła.

Doszedłem ostatnio do wniosku, że już jestem skazany na seksualne przygody. Nawet jeśli nie chcę, nie zamierzam, nie planuję żadnego podrywu to i tak prawie zawsze przytrafia mi się jakaś seksualna przygoda. Spotkałem ostatnio starego kumpla, którego nie widziałem parę lat. Kolo wrócił do Krakowa po paru latach i bardzo się ucieszyłem na jego widok. Spotkanie postanowiliśmy uczcić małym browarkiem w plenerze. Specjalnie poszliśmy nad wodę, daleko od miasta, żeby spokojnie sobie posiedzieć i pogadać o starych czasach przy bursztynowym napitku. Żadnych lasek, żadnego dupczenia. To miało być takie wzykłe męskie popołudnie przy piwku. No i co? I nawet jeszcze dobrze nie wybraliśmy miejsca, a już spotkaliśmy samotną brunetkę, która postanowiła się nieco zrelaksować w samotności. Laska miała problem z rozłożeniem namiotu, więc jako dobrzy ludzie, postanowiliśmy jej pomóc. Niestety okazało się, że namiot był niekompletny i nic z tego nie będzie. Patrycja przyznała się, że jest naturystką i lubi w odosobnieniu opalać się nago. Mojemu kumplowi aż się oczy zaświeciły i już wiedziałem, że nici z browaru. Ten dzień na pewno skończy się dymaniem. Nie zdążyłem nawet dobrze o tym pomyśleć, a Krzychu i Patrycja już siedzieli nago na kocyku i zaczynali się miętosić. No cóż. Takie życie podrywacza. Ja już chyba jestem skazany na seks
Całe szczęście, że zabrałem kamerę ze sobą. Dzięki temu możecie zobaczyć jak Krzysiek i Patrycja dają ognia na łonie natury. Tak im się to spodobało, że nawet padający deszcz im nie przeszkadzał. Mi jednak szkoda było sprzętu więc zaproponowałem przenosiny do hotelu, gdzie napalona parka dokończyła dzieła.
Przygoda z pezpruderyjną naturystką
«
25 wrzesień 2008 |
6:25 |
Polskie Amatorki |
No Comments »

Doszedłem ostatnio do wniosku, że już jestem skazany na seksualne przygody. Nawet jeśli nie chcę, nie zamierzam, nie planuję żadnego podrywu to i tak prawie zawsze przytrafia mi się jakaś seksualna przygoda. Spotkałem ostatnio starego kumpla, którego nie widziałem parę lat. Kolo wrócił do Krakowa po paru latach i bardzo się ucieszyłem na jego widok. Spotkanie postanowiliśmy uczcić małym browarkiem w plenerze. Specjalnie poszliśmy nad wodę, daleko od miasta, żeby spokojnie sobie posiedzieć i pogadać o starych czasach przy bursztynowym napitku. Żadnych lasek, żadnego dupczenia. To miało być takie wzykłe męskie popołudnie przy piwku. No i co? I nawet jeszcze dobrze nie wybraliśmy miejsca, a już spotkaliśmy samotną brunetkę, która postanowiła się nieco zrelaksować w samotności. Laska miała problem z rozłożeniem namiotu, więc jako dobrzy ludzie, postanowiliśmy jej pomóc. Niestety okazało się, że namiot był niekompletny i nic z tego nie będzie. Patrycja przyznała się, że jest naturystką i lubi w odosobnieniu opalać się nago. Mojemu kumplowi aż się oczy zaświeciły i już wiedziałem, że nici z browaru. Ten dzień na pewno skończy się dymaniem. Nie zdążyłem nawet dobrze o tym pomyśleć, a Krzychu i Patrycja już siedzieli nago na kocyku i zaczynali się miętosić. No cóż. Takie życie podrywacza. Ja już chyba jestem skazany na seks
Całe szczęście, że zabrałem kamerę ze sobą. Dzięki temu możecie zobaczyć jak Krzysiek i Patrycja dają ognia na łonie natury. Tak im się to spodobało, że nawet padający deszcz im nie przeszkadzał. Mi jednak szkoda było sprzętu więc zaproponowałem przenosiny do hotelu, gdzie napalona parka dokończyła dzieła.

Doszedłem ostatnio do wniosku, że już jestem skazany na seksualne przygody. Nawet jeśli nie chcę, nie zamierzam, nie planuję żadnego podrywu to i tak prawie zawsze przytrafia mi się jakaś seksualna przygoda. Spotkałem ostatnio starego kumpla, którego nie widziałem parę lat. Kolo wrócił do Krakowa po paru latach i bardzo się ucieszyłem na jego widok. Spotkanie postanowiliśmy uczcić małym browarkiem w plenerze. Specjalnie poszliśmy nad wodę, daleko od miasta, żeby spokojnie sobie posiedzieć i pogadać o starych czasach przy bursztynowym napitku. Żadnych lasek, żadnego dupczenia. To miało być takie wzykłe męskie popołudnie przy piwku. No i co? I nawet jeszcze dobrze nie wybraliśmy miejsca, a już spotkaliśmy samotną brunetkę, która postanowiła się nieco zrelaksować w samotności. Laska miała problem z rozłożeniem namiotu, więc jako dobrzy ludzie, postanowiliśmy jej pomóc. Niestety okazało się, że namiot był niekompletny i nic z tego nie będzie. Patrycja przyznała się, że jest naturystką i lubi w odosobnieniu opalać się nago. Mojemu kumplowi aż się oczy zaświeciły i już wiedziałem, że nici z browaru. Ten dzień na pewno skończy się dymaniem. Nie zdążyłem nawet dobrze o tym pomyśleć, a Krzychu i Patrycja już siedzieli nago na kocyku i zaczynali się miętosić. No cóż. Takie życie podrywacza. Ja już chyba jestem skazany na seks
Całe szczęście, że zabrałem kamerę ze sobą. Dzięki temu możecie zobaczyć jak Krzysiek i Patrycja dają ognia na łonie natury. Tak im się to spodobało, że nawet padający deszcz im nie przeszkadzał. Mi jednak szkoda było sprzętu więc zaproponowałem przenosiny do hotelu, gdzie napalona parka dokończyła dzieła.
Dwie zwariowane naguski w sklepie
«
25 wrzesień 2008 |
2:50 |
Polskie Amatorki |
No Comments »

Jeśli myślisz, że nic cię już nie zaskoczy, to jesteś w błędzie. Nasze polskie dziewczyny stać na najbardziej zwariowane pomysły. Dwie z naszych koleżanek postanowiły nieco zaszaleć i zastosować nowatorską metodę marketingową. Paradowały nago po sklepie motoryzacyjnym. Właściciel sklepu aż zacierał ręce, bo w ciągu kilku godzin jego obroty wzrosły pięciokrotnie. Zobacz fotki z tego wydarzenia.

Jeśli myślisz, że nic cię już nie zaskoczy, to jesteś w błędzie. Nasze polskie dziewczyny stać na najbardziej zwariowane pomysły. Dwie z naszych koleżanek postanowiły nieco zaszaleć i zastosować nowatorską metodę marketingową. Paradowały nago po sklepie motoryzacyjnym. Właściciel sklepu aż zacierał ręce, bo w ciągu kilku godzin jego obroty wzrosły pięciokrotnie. Zobacz fotki z tego wydarzenia.
Mirka pokazuje cycki na ulicy
«
22 wrzesień 2008 |
4:20 |
Polskie Amatorki |
No Comments »

Mirka to bardzo miła dziewczyna, ale czasem budzi się w niej prawdziwy diabełek. Lubi prowokować facetów, a nie przychodzi jej to z trudem bo natura wyposażyła ją w idealne narzędzia. Dorodne cyce Mirki działają na facetów jak czerwona płachta na byka. Mirka doskonale o tym wie i bawi się z facetami prowokując ich nawet na ulicy. Przyłapaliśmy ją kiedy spacerowała po mieście i drażniła facetów swoim seksownym ciałem.

Mirka to bardzo miła dziewczyna, ale czasem budzi się w niej prawdziwy diabełek. Lubi prowokować facetów, a nie przychodzi jej to z trudem bo natura wyposażyła ją w idealne narzędzia. Dorodne cyce Mirki działają na facetów jak czerwona płachta na byka. Mirka doskonale o tym wie i bawi się z facetami prowokując ich nawet na ulicy. Przyłapaliśmy ją kiedy spacerowała po mieście i drażniła facetów swoim seksownym ciałem.
Renata zaprasza do lasu
«
17 wrzesień 2008 |
3:30 |
Polskie Amatorki |
No Comments »

Wakacyjnych wspomnień ciąg dalszy. Jak się okazuje, tego lata w polskich lasach można było nie tylko zbierać jagody, poziomki czy grzyby. Jak ktoś miał odrobinę szczęścia to mógł natknąć się na nagie rusałki. Na dowód przedstawiamy Wam zdjęcia, na których widać jak spędzała wakacje nasza koleżanka Renata.

Wakacyjnych wspomnień ciąg dalszy. Jak się okazuje, tego lata w polskich lasach można było nie tylko zbierać jagody, poziomki czy grzyby. Jak ktoś miał odrobinę szczęścia to mógł natknąć się na nagie rusałki. Na dowód przedstawiamy Wam zdjęcia, na których widać jak spędzała wakacje nasza koleżanka Renata.
Agata na zdjęciach z wakacji
«
15 wrzesień 2008 |
3:30 |
Polskie Amatorki |
No Comments »

Zimno, zimno, coraz zimniej. Jesień coraz mocniej dobija się do naszych drzwi. Na szczęście mamy coś extra na rozgrzewkę. Kolejne dziewczyny nadsyłają nam swoje gorące zdjęcia z tegorocznych wakacji. Dzisiaj zapraszamy nad polskie morze, gdzie szalała tego lata Agata. Od razu robi się cieplej. Nie tylko na sercu…

Zimno, zimno, coraz zimniej. Jesień coraz mocniej dobija się do naszych drzwi. Na szczęście mamy coś extra na rozgrzewkę. Kolejne dziewczyny nadsyłają nam swoje gorące zdjęcia z tegorocznych wakacji. Dzisiaj zapraszamy nad polskie morze, gdzie szalała tego lata Agata. Od razu robi się cieplej. Nie tylko na sercu…
Milfetka Ania podrózuje autostopem
«
12 wrzesień 2008 |
4:00 |
Polskie Amatorki |
No Comments »

Na autostopa nie ma bata! To najlepszy sposób na szybki seks. Facet jest zdolny zrobić wszystko dla seksu. Kobieta natomiast jest zdolna zgodzić się na wszystko, żeby osiągnąć swój cel. Doskonale o tym wiemy dlatego nasze ulubione zajęcie to wyszukiwanie autostopowiczek. Tym razem trafiliśmy na gorąca milfetkę. Ania koniecznie chciała dostać się do domu, a ostatni autobus jej niestety uciekł. Żaden problem. Zgodziliśmy się ją podrzucić, ale oczywiście nie za darmo. Ta doświadczona milfetka doskonale wiedziała jak postępować ze stojącą maczugą Daniela. Zrobiła mu takiego loda, że chłopakowi aż tchu zabrakło.

Na autostopa nie ma bata! To najlepszy sposób na szybki seks. Facet jest zdolny zrobić wszystko dla seksu. Kobieta natomiast jest zdolna zgodzić się na wszystko, żeby osiągnąć swój cel. Doskonale o tym wiemy dlatego nasze ulubione zajęcie to wyszukiwanie autostopowiczek. Tym razem trafiliśmy na gorąca milfetkę. Ania koniecznie chciała dostać się do domu, a ostatni autobus jej niestety uciekł. Żaden problem. Zgodziliśmy się ją podrzucić, ale oczywiście nie za darmo. Ta doświadczona milfetka doskonale wiedziała jak postępować ze stojącą maczugą Daniela. Zrobiła mu takiego loda, że chłopakowi aż tchu zabrakło.
Wakacyjne zdjęcia Roksany « 10 wrzesień 2008 | 3:25 | Polskie Amatorki | No Comments »
Cycata Klaudia rozrabia w kuchni « 8 wrzesień 2008 | 5:20 | Polskie Amatorki | No Comments »
Edyta rozbiera się w kuchni « 4 wrzesień 2008 | 2:35 | Polskie Amatorki | No Comments »
Szybki numerek z gorącą Iwoną
«
2 wrzesień 2008 |
3:20 |
Polskie Amatorki |
No Comments »

No i stało się ! Skończyły się wakacje i zaczęła się szkoła i praca. Po letnich przygodach pozostały tylko wspomnienia i … zdjęcia. Dzisiaj zapraszamy na fotki z udziałem Iwony. Iwona lubi seks jak koń owies. Bez problemu daje się namówić na małe stukanko o każdej porze dnia i nocy. Dzięki temu możemy chociaż trochę powspominać wakacyjne przygody.

No i stało się ! Skończyły się wakacje i zaczęła się szkoła i praca. Po letnich przygodach pozostały tylko wspomnienia i … zdjęcia. Dzisiaj zapraszamy na fotki z udziałem Iwony. Iwona lubi seks jak koń owies. Bez problemu daje się namówić na małe stukanko o każdej porze dnia i nocy. Dzięki temu możemy chociaż trochę powspominać wakacyjne przygody.


