
Patrycja ma zadatki na zawodową modelkę. Z taką urodą może w tej branży osiągnąć naprawdę wiele. na razie święci sukcesy i cieszy się ogromną popularnością w serwisie pornolia.pl gdzie należy do grona najpopularnijeszych dziewczyn. Zapraszamy na kolejne gorące spotkanie z Patrycją. Naprawdę warto.
Archive for sierpień, 2009
Naga Patrycja na łóżku « 26 sierpień 2009 | 5:40 | Polskie Amatorki | No Comments »
Prywatne fotki Agaty « 21 sierpień 2009 | 5:25 | Polskie Amatorki | No Comments »
Podrywacz szuka pracy
«
18 sierpień 2009 |
5:00 |
Polskie Amatorki |
No Comments »

Niby mówią, że pracy dla Polaków na wyspach już nie ma, ale my ostatnio natknęliśmy się na ogłoszenie w prasie, że firma poszukuje spawaczy do pracy w stoczniach na wyspach brytyjskich. Zadzwoniliśmy pod podany numer i okazało się, że to numer pewnej pani, która jako headhunter werbowała ludzi do roboty. Niestety pani stwierdziła, że ma już komplet pracowników i w zasadzie proces rekrutacji już się zakończył. Tym bardziej, że wstępnie zakwalifikowała kilkudziesięciu chętnych, a potrzebuje tylko dziesięciu. Po naszych namowach zgodziła się z nami jednak spotkać. Umówiliśmy się na spotkanie w hotelu, który pani wynajmowała w Katowicach. Pomyśleliśmy, że nawet jak nie wyjdzie nic z tą robotą, to może chociaż uda się ją przelecieć na hotelowym łóżku. Daniel od razu wpadł jej w oko i widać było, że tuż przed odjazdem pani Monika ma ochotę na małe stukanko. No cóż, jako spawacz to Daniel wielkiego doświadczenia nie ma, ale za to jako ruchacz, ma wszystkie certyfikaty i dyplomy, gdyż jako nadworny podrywacz zaliczył już więcej panienek, niż ta stocznia wyprodukowała statków. Negocjacje co prawda były, ale egzamin szybko przeszedł do etapu praktycznego, gdzie Daniel musiał ostro machać palnikiem, aby zadowolić panią Monikę. Czy Daniel dostanie robotę w stoczni? Czy zda egzamin? Ściągnij nasz najnowszy film i przekonaj się!

Niby mówią, że pracy dla Polaków na wyspach już nie ma, ale my ostatnio natknęliśmy się na ogłoszenie w prasie, że firma poszukuje spawaczy do pracy w stoczniach na wyspach brytyjskich. Zadzwoniliśmy pod podany numer i okazało się, że to numer pewnej pani, która jako headhunter werbowała ludzi do roboty. Niestety pani stwierdziła, że ma już komplet pracowników i w zasadzie proces rekrutacji już się zakończył. Tym bardziej, że wstępnie zakwalifikowała kilkudziesięciu chętnych, a potrzebuje tylko dziesięciu. Po naszych namowach zgodziła się z nami jednak spotkać. Umówiliśmy się na spotkanie w hotelu, który pani wynajmowała w Katowicach. Pomyśleliśmy, że nawet jak nie wyjdzie nic z tą robotą, to może chociaż uda się ją przelecieć na hotelowym łóżku. Daniel od razu wpadł jej w oko i widać było, że tuż przed odjazdem pani Monika ma ochotę na małe stukanko. No cóż, jako spawacz to Daniel wielkiego doświadczenia nie ma, ale za to jako ruchacz, ma wszystkie certyfikaty i dyplomy, gdyż jako nadworny podrywacz zaliczył już więcej panienek, niż ta stocznia wyprodukowała statków. Negocjacje co prawda były, ale egzamin szybko przeszedł do etapu praktycznego, gdzie Daniel musiał ostro machać palnikiem, aby zadowolić panią Monikę. Czy Daniel dostanie robotę w stoczni? Czy zda egzamin? Ściągnij nasz najnowszy film i przekonaj się!
Trzeba naprawić samochód
«
17 sierpień 2009 |
3:20 |
Polskie Amatorki |
No Comments »

Takiej akcji to już dawno nie przeżyliśmy. Są wakacje, więc postanowiliśmy odpocząć od wszystkiego. Od seksu też. Wybraliśmy się we trójkę w plener na małe piwo i rybki. W drodze nad rzeczkę, po paru browarkach natknęliśmy się na busa stojącego przy drodze. Okazało się, że busem jechała cycata babeczka i bus się rozkraczył. Maska otwarta, światła awaryjne włączone, a w środku siedzi baba i modli się o pomoc. Wkręciliśmy zatem kit, że zaraz naprawimy jej samochód, ale musi nas ładnie obsłużyć. Babeczka nie miała wyboru, więc opędzlowała dwie gały i dwa razy przyjęła porcję świeżej spermy na swoje wielkie cyce. Niestety pomocy się nie doczekała. Tak nam się zrobiło błogo po tych lodach, że zupełnie nam się odechciało babrać przy tym gruchocie. Daliśmy więc czym prędzej nogę z miejsca przestępstwa i zostawiliśmy Marzenę w rozklekotanym busie w środku zadupia. Może spotka następnych mechaników?

Takiej akcji to już dawno nie przeżyliśmy. Są wakacje, więc postanowiliśmy odpocząć od wszystkiego. Od seksu też. Wybraliśmy się we trójkę w plener na małe piwo i rybki. W drodze nad rzeczkę, po paru browarkach natknęliśmy się na busa stojącego przy drodze. Okazało się, że busem jechała cycata babeczka i bus się rozkraczył. Maska otwarta, światła awaryjne włączone, a w środku siedzi baba i modli się o pomoc. Wkręciliśmy zatem kit, że zaraz naprawimy jej samochód, ale musi nas ładnie obsłużyć. Babeczka nie miała wyboru, więc opędzlowała dwie gały i dwa razy przyjęła porcję świeżej spermy na swoje wielkie cyce. Niestety pomocy się nie doczekała. Tak nam się zrobiło błogo po tych lodach, że zupełnie nam się odechciało babrać przy tym gruchocie. Daliśmy więc czym prędzej nogę z miejsca przestępstwa i zostawiliśmy Marzenę w rozklekotanym busie w środku zadupia. Może spotka następnych mechaników?


