
Pornolia.pl zaprasza na kolejne spotkanie z Mileną. Ta gorąca brunetka z seksownymi tatuażami bardzo się dzisiaj nudzi, a wyraźnie ma na coś ochotę. Pomożesz?
Archive for styczeń, 2010
Milena zaprasza na łóżko « 27 styczeń 2010 | 6:55 | Polskie Amatorki | No Comments »
Agnieszka broni się przed aresztowaniem
«
22 styczeń 2010 |
6:30 |
Polskie Amatorki |
No Comments »

Nasz najnowszy pomysł na podryw był bardzo prosty. Postanowiliśmy poudawać policjantów z wydziału do walki z piractwem komputerowym. Wiadomo, że dzisiaj można wpaść do każdego do domu i u każdego znajdzie się coś nielegalnego w komputerze
Tak też zrobiliśmy. Wbiliśmy się na chatę do Agnieszki z krzykiem, że jesteśmy z policji. Od razu dorwaliśmy się do jej komputera i stwierdziliśmy obecność pirackiego oprogramowania. Wiadomo co następuje w takich przypadkach. Zarekwirowanie komputera, sprawa idzie do prokuratora, potem do sądu i ogólnie mówiąc delikwent ma przechlapane. Agnieszka mocno się przeraziła i podjęła próbę ratowania się z opresji. Nam właśnie o to chodziło. Żadni z nas policjanci, ale wrażenie chyba zrobiliśmy dobre, bo Agnieszka w obawie przed aresztem dała nam się totalnie spenetrować. Oral, anal i jazda na dwa baty. Bzykanko było takie, że do dzisiaj nas pały bolą. Zobacz to na stronie podrywacze.pl

Nasz najnowszy pomysł na podryw był bardzo prosty. Postanowiliśmy poudawać policjantów z wydziału do walki z piractwem komputerowym. Wiadomo, że dzisiaj można wpaść do każdego do domu i u każdego znajdzie się coś nielegalnego w komputerze
Tak też zrobiliśmy. Wbiliśmy się na chatę do Agnieszki z krzykiem, że jesteśmy z policji. Od razu dorwaliśmy się do jej komputera i stwierdziliśmy obecność pirackiego oprogramowania. Wiadomo co następuje w takich przypadkach. Zarekwirowanie komputera, sprawa idzie do prokuratora, potem do sądu i ogólnie mówiąc delikwent ma przechlapane. Agnieszka mocno się przeraziła i podjęła próbę ratowania się z opresji. Nam właśnie o to chodziło. Żadni z nas policjanci, ale wrażenie chyba zrobiliśmy dobre, bo Agnieszka w obawie przed aresztem dała nam się totalnie spenetrować. Oral, anal i jazda na dwa baty. Bzykanko było takie, że do dzisiaj nas pały bolą. Zobacz to na stronie podrywacze.pl
Angela rozbiera się w przedpokoju « 22 styczeń 2010 | 4:15 | Polskie Amatorki | No Comments »
Malwina i windykatorzy
«
19 styczeń 2010 |
6:30 |
Polskie Amatorki |
No Comments »

Malwinę odwiedziła ostatnio ekipa podrywaczy. Chłopaki dostali cynk od znajomego Malwiny, że ma ona niezapłacone mandaty i dostaje upomnienia ze skarbówki. Podszywając się pod windykatorów, podrywacze chcieli nieco postraszyć Malwinę i namówić ją na bzykanko. Wszystko szło zgodnie z planem, ale okazało się, że Malwina też miała ochotę na małe stuk-puk i wcale nie stawiała oporów. Bardzo jej się to podobało, gdyż od dawna miała ochotę na dwóch facetów i analne igraszki. W sumie teraz to już nie wiadomo, czy to podrywacze poderwali Malwinę, czy może cała ta akcja była zainspirowana przez nią. Z resztą to chyba najmniej ważne. Istotne jest to, że dzięki całej tej przygodzie możemy pokazać Wam świetny film.

Malwinę odwiedziła ostatnio ekipa podrywaczy. Chłopaki dostali cynk od znajomego Malwiny, że ma ona niezapłacone mandaty i dostaje upomnienia ze skarbówki. Podszywając się pod windykatorów, podrywacze chcieli nieco postraszyć Malwinę i namówić ją na bzykanko. Wszystko szło zgodnie z planem, ale okazało się, że Malwina też miała ochotę na małe stuk-puk i wcale nie stawiała oporów. Bardzo jej się to podobało, gdyż od dawna miała ochotę na dwóch facetów i analne igraszki. W sumie teraz to już nie wiadomo, czy to podrywacze poderwali Malwinę, czy może cała ta akcja była zainspirowana przez nią. Z resztą to chyba najmniej ważne. Istotne jest to, że dzięki całej tej przygodzie możemy pokazać Wam świetny film.
Cycata Klaudia przy lodówce « 18 styczeń 2010 | 4:15 | Polskie Amatorki | No Comments »
Ewa i pan gazownik
«
8 styczeń 2010 |
9:10 |
Polskie Amatorki |
No Comments »

Tegoroczna zima wszystkim daje się we znaki. Niskie temperatury powodują, że ludzie na potęgę dogrzewają się jak mogą. Niestety dochodzi także do tragedii. Zaniedbane i zniszczone instalacje gazowe spowodowały już kilka eksplozji. Kiedy więc Ewa wyczuła zapach gazu w swojej łazience, natychmiast postanowiła coś z tym zrobić. Wezwała fachowca z gazowni. Pan gazownik przyszedł. Dokonał pomiarów i stwierdził, że instalacja jest nieszczelna i trzeba natychmiast zakręcić gaz. No ale jak tu żyć bez gazu? Gazownik oznajmił, że on jest od pomiarów, a nie od napraw. Perspektywa siedzenia w zimnym mieszkaniu bez ciepłej wody nie za bardzo spodobała się Ewie, więc postanowiła namówić pana z gazowni, aby jednak w ramach wyjątku spróbował naprawić instalację. Niestety pan gazownik był nie za bardzo skory do roboty i trzeba było użyć środków nadzwyczajnych. Zobacz co zrobiła Ewa, aby mieć ciepłą wodę, co kręci pana z gazowni i ile palców mieści się w męskim odbycie 

Tegoroczna zima wszystkim daje się we znaki. Niskie temperatury powodują, że ludzie na potęgę dogrzewają się jak mogą. Niestety dochodzi także do tragedii. Zaniedbane i zniszczone instalacje gazowe spowodowały już kilka eksplozji. Kiedy więc Ewa wyczuła zapach gazu w swojej łazience, natychmiast postanowiła coś z tym zrobić. Wezwała fachowca z gazowni. Pan gazownik przyszedł. Dokonał pomiarów i stwierdził, że instalacja jest nieszczelna i trzeba natychmiast zakręcić gaz. No ale jak tu żyć bez gazu? Gazownik oznajmił, że on jest od pomiarów, a nie od napraw. Perspektywa siedzenia w zimnym mieszkaniu bez ciepłej wody nie za bardzo spodobała się Ewie, więc postanowiła namówić pana z gazowni, aby jednak w ramach wyjątku spróbował naprawić instalację. Niestety pan gazownik był nie za bardzo skory do roboty i trzeba było użyć środków nadzwyczajnych. Zobacz co zrobiła Ewa, aby mieć ciepłą wodę, co kręci pana z gazowni i ile palców mieści się w męskim odbycie ![]()
Weronika i dwóch facetów
«
8 styczeń 2010 |
9:10 |
Polskie Amatorki |
No Comments »

Weronika to niezwykle seksowna brunetka. Ciężko było ją poderwać. Nie była to typowa dla nas sytuacja, że chwilę pokombinowaliśmy i już była akcja. Nic z tych rzeczy. Nad Weroniką pracowaliśmy kilka tygodni, ale nie żałujemy, bo kiedy już udało nam się namówić ją na małe riki tiki przed kamerą, to co przeżyliśmy, przeszło nasze największe oczekiwania. Weronika tak się rozkręciła w czasie robienia loda, że nie odpuściła nawet kamerzyście. Co więcej, na lodziku się nie skończyło. To była naprawdę ostra akcja. Sami zobaczcie to na naszym najnowszym filmie!

Weronika to niezwykle seksowna brunetka. Ciężko było ją poderwać. Nie była to typowa dla nas sytuacja, że chwilę pokombinowaliśmy i już była akcja. Nic z tych rzeczy. Nad Weroniką pracowaliśmy kilka tygodni, ale nie żałujemy, bo kiedy już udało nam się namówić ją na małe riki tiki przed kamerą, to co przeżyliśmy, przeszło nasze największe oczekiwania. Weronika tak się rozkręciła w czasie robienia loda, że nie odpuściła nawet kamerzyście. Co więcej, na lodziku się nie skończyło. To była naprawdę ostra akcja. Sami zobaczcie to na naszym najnowszym filmie!
Marzena pozuje na kanapie « 8 styczeń 2010 | 4:40 | Polskie Amatorki | No Comments »
Erotyczna ruletka
«
5 styczeń 2010 |
4:25 |
Polskie Amatorki |
No Comments »

Poznaliśmy niesamowitą blondynę. Ciężko było ją poderwać, ale tak nam się spodobała, że postanowiliśmy za wszelką cenę się z nią umówić. Robiliśmy podchody chyba przez miesiąc. Kombinowaliśmy na sto różnych sposobów aż w końcu się udało. Alicja zgodziła się na spotkanie z nami i nawet nie miała nic przeciwko nagraniu tego spotkania, ale postawiła jeden warunek. Było nas czterech i każdy miał na nią ochotę. Szczerze mówiąc mieliśmy nadzieję na jakieś grupowe stukanko, ale Alicja postawiła sprawę jasno. Zdecydowała, że wybierze tylko jednego. Reszta miała się przyglądać. No trudno. Skoro chociaż jeden z nas miał szansę na bzykanko z Alą, nie mogliśmy odmówić. Ostatecznie Ala wybrała sobie jednego z nas, a pozostali filmowali całą akcję. Filmik jest naprawdę dobry. Szkoda, że nie wszyscy mogliśmy w nim uczestniczyć. Zobacz go na stronie podrywacze.pl

Poznaliśmy niesamowitą blondynę. Ciężko było ją poderwać, ale tak nam się spodobała, że postanowiliśmy za wszelką cenę się z nią umówić. Robiliśmy podchody chyba przez miesiąc. Kombinowaliśmy na sto różnych sposobów aż w końcu się udało. Alicja zgodziła się na spotkanie z nami i nawet nie miała nic przeciwko nagraniu tego spotkania, ale postawiła jeden warunek. Było nas czterech i każdy miał na nią ochotę. Szczerze mówiąc mieliśmy nadzieję na jakieś grupowe stukanko, ale Alicja postawiła sprawę jasno. Zdecydowała, że wybierze tylko jednego. Reszta miała się przyglądać. No trudno. Skoro chociaż jeden z nas miał szansę na bzykanko z Alą, nie mogliśmy odmówić. Ostatecznie Ala wybrała sobie jednego z nas, a pozostali filmowali całą akcję. Filmik jest naprawdę dobry. Szkoda, że nie wszyscy mogliśmy w nim uczestniczyć. Zobacz go na stronie podrywacze.pl


